GLOBALNA WYDAJNOŚĆ GOSPODARKI

Aż do lat trzydziestych liberał, o ile troszczył się o  globalną wydajność gospodarki, zajmował się problemem skutecznego zużycia dostępnych zaso­bów kapitału, siły roboczej i materiałów. Twier­dził z przekonaniem, że tego celu nie powinny udaremnić monopole, taryfy, zamrożenie siły ro­boczej czy kapitału lub inne przeszkody zapobie­gające optymalnemu ich zużyciu. Nie zależało mu na wzroście produkcji wskutek przyspieszenia tem­pa akumulacji kapitału albo zwiększenia globalnej siły roboczej lub też usiłowania, by innowacje tech­nologiczne wprowadzano w szybszym tempie. A co najważniejsze, straty produkcyjne wywołane kryzy­sami nie budziły szczególnej troski liberała. Nikt nie zdradzał głębokiego zaangażowania politycznego tą sprawą; konserwatyści byli tak jak i liberałowie zainteresowani w „wygładzaniu” cyklu gospodar­czego. W latach dwudziestych polityczne przy­wództwo w dyskusji nad możliwymi sposobami opanowania cyklu gospodarczego objął Herbert Hoover.

Witaj na moim serwisie! Znajdziesz tutaj informacje dotyczące wiedzy i edukacji. Wszystkie wpisy, są rzetelnie i przygotowane przez mnie. Mam nadzieję, że spodobają Ci się wpisy tutaj umieszczone. Zapraszam do czytania!

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Wszelkie prawa zastrzeżone (C)