STRATY PRODUKCYJNE

Nie należy uważać tego za osiągnięcie jakiejś określonej klasy, rodza­ju pracy czy zawodu. Pominąwszy uniwersytety, gdzie urosła do rangi naukowego obrzędu, sztuka dystyngowanego i kunsztownie maskowanego nie­róbstwa może z powodzeniem osiągnąć szczyt per­fekcji w wyższych sferach dyrektorskich współ­czesnej korporacji. Straty produkcyjne wynikłe z tego stereotypo­wego, starannego uchylania się od pracy są nie­wielkie w porównaniu ze stratami, jakie może spo­wodować niezamierzona bezczynność^ robotników i znacznie bardziej bezwzględne zdławienie ini­cjatywy przedsiębiorstw w następstwie kryzysu. Z tej samej przyczyny potencjalny zysk produk­cyjny wynikły ze zlikwidowania takiej niezamie­rzonej bezczynności i stworzenia przedsiębiorcom większych możliwości wskutek rozszerzenia ryn­ków zdecydowanie przewyższa wszystko, czego można się było spodziewać po najbardziej gene­ralnym wzmocnieniu indywidualnych bodźców, a co za tym idzie, po radykalnym wzroście zapału do pracy czy ożywieniu energii kadry kierowni­czej.

Witaj na moim serwisie! Znajdziesz tutaj informacje dotyczące wiedzy i edukacji. Wszystkie wpisy, są rzetelnie i przygotowane przez mnie. Mam nadzieję, że spodobają Ci się wpisy tutaj umieszczone. Zapraszam do czytania!

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Wszelkie prawa zastrzeżone (C)